Archive for the 'Judaizm' Category


Pn
5

prawo żywnieniowe w judaizmie

poniedziałek, maj 5th, 2008

Aby uporać się ze wzrostem popytu na mięso, ustanowiono wkrótce prawo żywieniowe. Rabbi Abraham Isaac Kook (1865-1935), pierwszy naczelny rabin współczesnego Izraela, wyraził pogląd, podzielany przez wielu myślicieli żydowskich, iż Bóg nałożył te ograniczenia, chcąc zminimalizować ubój zwierząt. Dużo wcześniej wielki filozof żydowski Mojżesz Majmonides (1135-1204) stwierdził, że ofiary ze zwierząt zastąpiły ofiary z dzieci, które stanowiły powszechną praktykę ludów starożytnych. Mimo to mięso należało ofiarowywać w Świątyni, którą zniszczono w 70 r. n.e. Obecnie istnieje skomplikowane prawo koszerowania105 mięsa, tak aby nadawało się do spożycia przez żydowską rodzinę.
Ciekawe, że żydowskie prawo żywieniowe dotyczy jedynie pożywienia pochodzenia zwierzęcego. Wszelkie owoce, warzywa, nieprzetworzone ziarno i kasze, a nawet produkty mleczne - są koszerne106. Tylko mięso należy przygotowywać w szczególny sposób. Rabbi Samuel H. Dresner, autor klasycznego dzieła The Jewish Dietary Laws (Prawo żywieniowe Żydów), oznajmia:Przede wszystkim, według kaszrutu (prawa żywieniowego) samo jedzenie mięsa to swego rodzaju kompromis. Idealnie rzecz biorąc, człowiek nie powinien tego robić, gdyż spożycie mięsa pociąga za sobą odebranie życia zwierzęciu (…). Tora uczy więc moralnego postępowania, zgodnie z którym człowiek nie powinien jeść mięsa, chyba że szczególne tego pragnie, nawet wtedy powinno to być sporadyczne i wstrzemięźliwe (Talmud, Chulin 84a) (…)107.
Rabbi wyjaśnia dalej, że jedzenie mięsa stanowi „boskie przyzwolenie”, skrajny środek zaradczy na ludzki egoizm i głupotę. Bóg jedak wyraźnie wskazuje, jak ważne jest otaczanie czcią wszystkich przejawów życia. Dresner potwierdza to, podając liczne przykłady z Pisma Świętego108:
W szabas zwierzętom pozwalano odpocząć (Wj 23,12). Zabroniona była orka przy pomocy wołu i osła zaprzężonych razem, ponieważ zwierzęta te nie miały jednakowej siły. Słabsze cierpiałoby, próbując nadążyć za silniejszym (Pwt 22,10). Jeżeli ktoś znajdzie ptasie gniazdo, nie może zabrać matki wraz z pisklętami: musi najpierw odesłać ich matkę, licząc się z jej uczuciami (Pwt 22,6). Hie wolno krępować pyska wygniatającego zboże wołu ani żadnego innego zwierzęcia (Pwt 25,4)109.
Dresner informuje też, że zgodnie z tradycją żydowską „przez przynajmniej tydzień od narodzin młodego zwierzęcia nie można go oddzielać od matki”110. Posługując się wspomnianymi zaleceniami do okazywania miłosierdzia jako przykładami, dowodzi, że Biblia naucza poszanowania dla wszelkiego życia.
Stan umysłu, w którym darzymy szacunkiem wszystkie stworzenia, uczeni żydowscy nazywają „edenicznym”, gdyż mieli doświad-czać go pierwsi ludzie zamieszkujący Ogród Edenu. Według pewnej tradycji, człowiek ponownie osiągnie stan edeniczny po przybyciu Mesjasza Stąd, aby przygotować się do osiągnięcia nowego, wyższego pcziomu duchowego rozwoju, wielu żydowskich myślicieli przyjęło wegetarianizm jeszcze przed nadejściem Mesjasza.
Zadeklarowanym wegetarianinem jest na przykład Szlomo Go-ren, były naczelny rabin Izraela, kultywujący tradycję aszkenazyjczy-ków. Dietę bezmięsną zalecał również Martin Buber (1878-1965), uważany za jednego z największych filozofów egzystencjalnych i współczesnych myślicieli żydowskich. Isaac Bashevis Singer, zdobywca literackej Nagrody Nobla w 1978 r., oraz Shmuel Yoseph Agnon- kolejny laureat tej nagrody - to żydowscy pisarze popierający ideę życzliwości wobec zwierząt, która stanowi podstawę ich wegetarianizmu. Zagorzałymi propagatorami bezmięsnego sposobu odżywiania są: David Rosen - były naczelny rabin Irlandii, i Shear Ya-shuv Cohen - naczelny rabin Hajfy. Mimo iż nie zawsze wytrwały w stonowaniu tej diety, za wegetarianizmem opowiadał się też nieżyjący już naczelny rabin Kook. Jego broszura Wizja wegetaranizmu i pokoju, napisana w języku hebrajskim, to jedna z najbardziej przekonujących i inspirujących książek na temat wegetarianizmu w kulturze żydowskiej.
Można by dalej wymieniać nazwiska sławnych Żydów wegetarian
- zarótyno osób świeckich, jak i duchownych. Nie ulega więc wątpliwości/ że wegetarianizm jest z pewnością nieobcy kulturze judaizmu, 3 nawet jest przez nią preferowany. Niemniej jednak dla tych, którzy chcą spożywać mięso, istnieje określone prawo żywieniowe. Warto przy tym zauważyć - w tradycji tej nigdy nie aprobowano nieuregulowanego mięsożerstwa!
W żydowskim prawie żywieniowym pewne zwierzęta określa się mianern „czystych”, czyli zdatnych do spożycia. Inne są „nieczyste”
- nie należy ich jeść. Lista czystych i nieczystych zwierząt znajduje się W jedenastym rozdziale Księgi Kapłańskiej oraz w czternastym Księgi Powtórzonego Prawa. Stwierdza się tam, iż człowiek może spożywać Wszystkie owoce i warzywa. Zwierzęta dopuszczone do konsumpcji muszą być roślinożerne, mieć rozszczepione kopyta i przeżuwać pokarm. Człowiek nie może natomiast jeść drapieżników, w tym również ptaków drapieżnych. Do nieczystych zalicza się także rnartwe ciało każdego czystego zwierzęcia, które nie było zabi-te rytualnie. Zgodnie z pewną osobliwą regułą, ten, kto jedynie dotyka takiego ciała, staje się do wieczora „nieczystym”.
Z historycznego punktu widzenia, Żydzi ściśle przestrzegający rytualistycznych nakazów nie doszukiwali się, ze względów religijnych, obiektywnych racji, dla których pewne zwierzęta można było jeść, a inne nie. Taką postawę zajmuje również wielu współczesnych ortodoksów. Dla nich reguły życia ustalili przodkowie - i to wszystko, co należy wiedzieć. Nie trzeba wnikać w szczegóły. Inni -znawcy filozofii i religii (zajmujący się zwłaszcza okresem grecko-rzymskim oraz średniowieczem) - odczuwali potrzebę pogodzenia swojej wiary z dyktatem rozumu.
W III w. p.n.e. uczony żydowski Aristeas111 poddaje krytycznej analizie prawo żywieniowe, które -jak stwierdza - dane zostało Żydom, by zaszczepić w nich ducha sprawiedliwości i skłonić do pobożnej refleksji. Chcąc potwierdzić swoje argumenty, zwraca uwagę na fakt, iż w kaszrucie ptaki drapieżne są pożywieniem zakazanym. Stąd Żydzi pamiętali pierwszą zasadę sprawiedliwości społecznej: „Nie żeruj na innych”.
Dwieście lat później Filon z Aleksandrii - filozof platoński oraz rabbi - próbuje zinterpretować prawo żywieniowe za pomocą alegorii: każdemu stworzeniu wymienionemu Biblii jako „nieczyste” przypisuje jedną ludzką przywarę, zaś przy każdym zakazie gorąco nawołuje ludzi, aby zawładnęli sobą opanowując „nieczyste” namiętności i nawyki.
Wielki mistyk żydowski Raw Yoseph Albo (ok. 1200 r. n.e.) otwarcie stwierdza w swoim dziele Sefer Ha’lkkarim, że Bóg zezwolił jeść mięso tylko ze względu na ludzką słabość. Mistyk Albo nawiązuje do opowieści o Kainie i Ablu. Stwierdza - gdy Kain zobaczył, jak Abel zabija zwierzę na ofiarę i otrzymuje za to nagrodę, doszedł do wniosku, że zabijanie jest dozwolone. Zdaniem Albo Kain „wygodnie zinterpretował” całe wydarzenie. Mistyk ostrzega nas, abyśmy nie postąpili tak samo.
Według Rabbiego Jamesa M. Lebeau, przełożonego ZjednoczonejSynagogi, należącej do Głównej Komisji ds. Młodzieży w USA112, „zarówno Majmonides, jak i Nahmanides (1194-1270 r. n.e.) chwalili wegetarianizm, doszli jednak do wniosku, iż ludzie mogą jeść mięso, pod warunkiem wprowadzenia humanitarnych sposobów zabijania”113.
Pisarz Richard Schwartz wzywa Żydów do wyjścia poza samo „humanitarne” zabijanie. Oznajmia:
Z pewnością szehita (żydowska metoda uśmiercania zwierząt) stanowi najbardziej humanitarny sposób zabijania. Czy jednak skrupulatni Żydzi uwzględniają jedynie ostatnie sekundy życia zwierzęcia, pomijając miesiące, a może i lata egzystencji w okrutnych warunkach? Czy religia, która nie dopuszcza do wspólnego zaprzęgu wołu i osła (Pwt 22,10), zabrania krępowania pyska wołu podczas młócki zboża (Pwt 25,4) oraz nakazuje, aby w dzień szabasu zwierzęta swobodnie pasły się na otwartym polu i cieszyły urokiem stworzenia (Raszi114, komentarz do Wj 23,12), może ignorować powszechne akty naruszania ca-ar ba-ale chajim - przykazania, by nie zadawać bólu żywym stworzeniom?115
Uwaga Schwartza jest bardzo trafna, szczególnie gdy weźmiemy pod uwagę współczesne techniki hodowli, poddające zwierzęta torturom na długo przed samą śmiercią. Zwierzęta jednak cierpią nawet przy użyciu rzekomo humanitarnych metod koszernego uboju. Królewskie Towarzystwo Zapobiegania Okrucieństwu wobec Zwierząt116 z Wielkiej Brytanii podaje:
(…) Społeczność żydowska i muzułmańska nie muszą przestrzegać prawa, w myśl którego każde przeznaczone na ubój zwierzę powinno zostać przed uśmierceniem ogłuszone (…). Ponieważ ani Żydzi, ani muzułmanie nie jedzą wieprzowiny, rytualny ubój ogranicza się do bydła, owiec, kóz i drobiu. W przypadku bydła (…) zwierzę umieszcza się w przyrządzie krępującym zwanym klatką Weinberga. Jest to metalowa klatka na krowę lub byka. Po-
woli obraca się aż do momentu, gdy zwierzę znajdzie się w pozycji odwróconej na grzbiecie. Wyciąga się wtedy jego szyję i podrzyna gardło. W przypadku owiec i kóz, przed poderżnięciem gardła podnosi sieje i umieszcza na grzbiecie w metalowej kołysce. Drób trzymany jest głową w dół i zwykle przed poderżnięciem gardła krępowany ręcznie117.
Oto celny i skłaniający do współczucia wniosek RSPCA:
Bardzo często między momentem poderżnięcia gardła a utratą przez zwierzę świadomości występuje przerwa od siedemnastu sekund do sześciu minut. Dla cierpiącej i przerażonej istoty jest to niewątpliwie bardzo długo. Przyczyną tak długiej przerwy może być ciągły dopływ krwi do mózgu przez tętnicę kręgową, albo/oraz niemożność odcięcia obu tętnic szyjnych, które doprowadzają krew do głowy. Tak więc mimo poderżnięcia gardła, zwierzę wcale nie jest wolne od bólu i może być w znacznym stopniu świadome tego, co się z nim dzieje118.
Tak więc „humanitarne zabijanie” nie istnieje, zaś aby zjeść zwierzę, należy je zabić.
Rabbi Szneur Zalman z Liady (1748-1812), mistyk, założyciel sekty Lubawicz, miał swój własny pogląd na spożywanie mięsa. Próbował, niestety, wynieść je do rangi boskiej zasady. Nauczał, że cały świat istnieje dla wspaniałości chwały Bożej. Uczył, że jeśli „bogobojny człowiek zjada mięso (lub pije wino), by mieć siłę do służenia Bogu, wtedy spożywane mięso przybiera postać ofiary dla Wszechmogącego”. Mówiąc inaczej: jeżeli na przykład krowa żyje i umiera w sposób naturalny, pozostaje tylko krową. Jeśli jednak zostanie zabita i zjedzona przez osobę „religijną” - zyskuje. Oddanie przez nią życia na pokarm dla kogoś takiego nabiera statusu boskiej służby. Z tego punktu widzenia zabijanie i zjadanie zwierząt nie szkodzi im, a wręcz „wynosi” na wyższy poziom istoty ofiarnej. Mimo iż Zalmanowi trudno odmówić pewnej logiki, ostateczna decyzja w sprawie tego, czy Bóg domaga się ofiar zwierzęcych, czy też takich, które wolne są od zabijania, należy jednak do indywidualnego wyznawcy judaizmu.
W podjęciu takiej decyzji mogłaby na przykład pomóc Biblia:„Gdyż miłości chcę, a nie ofiary”119, jak również: „(…) choćbyście pomnożyli wasze modlitwy, nie wysłucham was, bo na waszych rękach pełno krwi”120.


Pn
5

Panowanie

poniedziałek, maj 5th, 2008

Zgodnie z Biblią, Bóg obdarzył ludzi przywilejem „panowania” nad całym stworzeniem101. Wielu zwolenników tradycji judeochrze-ścijańskiej wykorzystuje to, by usprawiedliwiać zabijanie i jedzenie zwierząt. Dr Richard Schwartz wykazuje błąd takiej postawy w swojej książce Judaism and Vegetarianism (Judaizm a wegetarianizm):
Panowanie nie oznacza, że mamy prawo podbijać i eksploatować. Tuż po przyznaniu ludziom władzy nad zwierzętami (Rdz 1,26), Bóg zabronił wykorzystywać je na pokarm (Rdz 1,29). Panowanie implikuje opiekę i nadzór-współpracę z Bogiem w trosce o poprawę świata.
Talmud interpretuje panowanie jako przywilej wykorzystywania zwierząt wyłącznie do pracy. Bardzo wątpliwe, aby pojęcie to dopuszczało masowy chów zwierząt i ich obraz jako maszyn, zaprojektowanych tylko w celu zaspokajania naszych potrzeb.
Zdaniem rabbiego Kooka, panowanie w żaden sposób nie oznacza rządów wyniosłego despoty, który dla własnych, egoistycznych celów uparcie tyranizuje wszystkich. Kook nie wierzy, że tak odpychająca forma służebności może być na wieczność ustanowiona w świecie Boga, którego „wszelkie działanie przenika miłosierdzie”.
Rabbi Hirsch podkreśla, że ludziom nie dano prawa ani władzy do tego, by traktować wszystkie pozostałe istoty w relacji niewolniczego podporządkowania. Komentując werset 1.26 z Księgi Rodzaju, stwierdza: „Ziemia i jej stworzenia mogą mieć inne związki, o których nic nie wiemy, w których wypełniają swój własny cel”. Ponad ludzkim panowaniem nad naturą istnieje więc panowanie boskie, służące celom i zamysłom Boga, a ludzie nie mają prawa w nie ingerować. Stąd też, według judaizmu, ludzie nie mają nieograniczonego prawa, by wykorzystywać i krzywdzić zwierzęta, jak również inne elementy natury102.
Potwierdza to średniowieczne dzieło Sefer Chasidim (Księga Pobożnych):
Bądź życzliwy i współczujący wobec wszystkich stworzeń, które Przenajświętszy, niechaj będzie błogosławiony, stworzył na tym świecie, nigdy nie bij, ani nie sprawiaj bólu żadnemu zwierzęciu, bydlęciu, ptakowi ani owadowi. Nie rzucaj kamieniami w koty ani w psy. Mie powinieneś też zabijać much ani os103.
Stąd też Bóg wybrał wielu bohaterów i bohaterek żydowskich ze względu na ich współczucie dla zwierząt. Ma przykład w Talmudzie znajduje się stwierdzenie, iż Mojżesz uważany był za godnego wyprowadzenia Żydów z Egiptu, ponieważ dbał o zwierzęta i okazywał im współczucie:
Kiedy Mojżesz pasał stada Jetro, przytrzymywał stare owce z tyłu i najpierw wypuszczał młode sztuki, aby najadły się świeżej trawy; następnie tym pierwszym pozwalał paść się na trawie średniej jakości; a na koniec wypuszczał silne sztuki, żeby pasły się na twardej trawie. Święty jedyny (niech będzie błogosławiony!) rzekł: „Miech ten, który wie, jak należy wypasać bydlęta - każde według jego sił - przyjdzie i poprowadzi mój naród”. Pewnego razu od stada oddalił się koziołek, a Mojżesz pobiegł za nim, aż przybył do drzewa, gdzie akurat znajdowało się źródełko. Koźlę przystanęło, żeby się napić, a gdy Mojżesz je dogonił, rzekł: „nie wiedziałem, że uciekasz z po-wodu pragnienia. Musisz być zmęczone”. Wziął je więc na ramię i zaniósł z powrotem. Święty jedyny (niech będzie błogosławiony!) rzekł: „Ponieważ okazujesz miłosierdzie zwierzętom należącym do człowieka, będziesz pasterzem Mojego stada, Izraela” (Exodus Rabba 2, miszna 2)104.
W Midraszu oznajmia się, że Rebekę wybrano na żonę Izaaka, ponieważ zachowała się życzliwie wobec spragnionych wielbłądów.
Jednak wraz z rozprzestrzenianiem się i rozwojem judaizmu, zwiększało się pragnienie konsumpcji mięsa. W tym celu zaczęto rozpowszechniać wygodne interpretacje pojęcia „panowania” człowieka, wymyślono także inne idee na poparcie tego zwyczaju.


Pn
5

Judaizm

poniedziałek, maj 5th, 2008

W ortodoksyjnym judaizmie na ogół nie naucza się, że wegetarianizm to zasada zawarta w pismach świętych. Co prawda w myśl pism świętych każde następne pokolenie Żydów coraz słabiej rozumie Torę94, ale chyba jest to pełne wytłumaczenie, dlaczego współczesny judaizm odrzuca wegetariański model życia. Bo właśnie w Torze pierwsza dieta, jaką Bóg przeznaczył człowiekowi, była wyraźnie bezmięsna: „Oto daję wam wszelką roślinę wydającą nasienie na całej ziemi i wszelkie drzewa, których owoc ma w sobie nasienie: niech będzie dla was pokarmem!”95
Księga Rodzaju (3,18) dodaje do tego nakaz spożywania warzyw. Powyższych zaleceń przestrzegało dziesięć pierwszych pokoleń (od Adama do Noego) ludu Izraela, których przedstawiciele byli frukta-rianami96 i wegetarianami. Jednak wypełnianie prawa bożego trwało krótko, a w czasach Noego moralność poważnie podupadła. Ludzie zaczęli składać ofiary ze zwierząt97, używać skór zwierzęcych jako odzienia98 i wzajemnie się mordować99. Biblia opisuje, iż to właśniew tym okresie „upadku w grzech” Bóg przyzwolił na jedzenie mięsa. Zwyczaj ten stał się później powszechny.
Po zniszczeniu przez potop roślinności Najwyższy tymczasowo usankcjonował jedzenie mięsa100. Wkrótce potem próbował jednak ponownie ustanowić dietę wegetariańską. Kiedy Izraelici opuścili Egipt, zesłał im bezmięsny pokarm - mannę - który miał posilić ich w czasie męczącej wędrówki, niemniej Izraelici wciąż domagali się mięsa, więc Bóg go dostarczył. Wszystkich, którzy skosztowali mięsa, dotknęła śmiertelna zaraza (co opisano w Lb 11,18-34 oraz w rozdziale niniejszej książki poświęconym chrześcijaństwu).
Do dziś jedzenie mięsa mocno zakorzeniło się w narodzie żydowskim. Jak pokazuje Biblia, Bóg dopuścił ten zwyczaj - aczkolwiek z pewnymi ograniczeniami - po dwukrotnej, bezowocnej próbie wprowadzenia wegetarianizmu.


Wt
15

Mięso koszerne

wtorek, kwiecień 15th, 2008

Czwarte Przykazanie, wyznaczające siódmy dzień (szabas) jako dzień odpoczynku, dotyczy zarówno ludzLjak i zwierząt. Talmud Babiloński ustanawia nawet regułę, zgodnie z którą człowiek - nim zasiądzie do posiłku - musi najpierw nakarmić zwierzęta, ponieważ same sobie nie poradzą. Poza tym Talmud oznajmia, że dla ratowania życia zwierzęcia, bądź nawet ulżenia jego cierpieniu, można przerwać każdy obrzęd szabasu (a przecież dla Żydów szabas to najświętszy dzień). W tradycji judaizmu widać, że mnogość zasad regulujących rytualny ubój - prawo szehita i prawo koszerowania -pierwotnie wynikała z prostych względów humanitarnych: zadać zwierzęciu możliwie jak najmniej bólu. Wegetarianizm stanowi więc logiczne rozwinięcie żydowskiego prawa żywieniowego, mającego zminimalizować cierpienie. Oczywiście najmniej bólu sprawiłaby całkowita rezygnacja z jedzenia mięsa.
Dla tych jednak, którzy nie podjęli takiej decyzji, ustanowiono prawo koszerowania. Jego sednem jest proces, podczas którego z ciała zabitego zwierzęcia odsącza się krew. Wynika to z biblijnego zakazu spożywania krwi zwierząt (w tym ptaków). Zakaz ten pojawia się w Starym Testamencie kilkakrotnie (np. w Rdz 1,4; Kpł 17,14, Pwt 12,16). Literatura talmudyczna posuwa się nawet dalej: stwierdza, iż we krwi znajduje się dusza, siła życia. Pogląd taki można znaleźć również we wczesnym hinduizmie. Zgodnie z nim, serce rozprowadza po całym ciele nie tylko krew, ale również symptom siły życia -świadomość. Stąd krew uważana jest za świętą.
Aby skutecznie ją z mięsa odsączyć, już w starożytności rabini opracowali następującą metodę: mięso najpierw moczono w wodzie, aby otworzyły się w nim pory, a następnie solono. Gdy obecnie zwierzę zabija się zgodnie z szehita w sposób „humanitarny”, a całyproces nadzorują rabini, praktykujący Żyd będzie jadł produkty mięsne z pełnym przekonaniem, że stały się „koszerne”, czyli zaakceptowane przez Boga. Proces ten jest jednak wadliwy, ponieważ długi i rygorystyczny system koszerowania nigdy naprawdę nie osiąga swojego celu: kompletnego odsączenia krwi. Wierniejszym żydowskiej tradycji byłoby więc przestrzeganie diety bezmięsnej, gdyż wegetarianin wcale nie spożywa krwi.
Wegetarianizm przeniknął do współczesnych tekstów żydowskich. Traktuje o nim fragment dzieła Roberty Kalechofsky Hagga-dah for the Liberated Lamb (Hagada wyzwolonego baranka): „(…) wegetarianizm w mniejszym stopniu oznacza zerwanie z tradycją niż powrót do orientacji historycznej”121. Maggadah stwierdza: „(…) Biblia nie zawiera żadnego przykazania, aby jeść mięso, ani żadnego błogosławieństwa, które by za to przyznawano”122. Encyclopedia Judaica dodaje: „(…) nigdy nie dodawano mięsa do podstawowej diety Izraelitów, ograniczającej się do produktów rolnych, które stale powracają w biblijnym zwrocie jako -zboże, moszcz123, oliwa- (Pwt 11,14), bądź siedem produktów rolnych wymienionych w Księdze Powtórzonego Prawa (8,8)”124. Chociaż mięsa nie uważano za podstawę diety, religijni Żydzi, którzy mogli sobie na nie pozwolić, stopniowo zaczęli w nim gustować najbardziej. Prawo koszerowania kaszrut nadało jedzeniu mięsa rangę boskości.
Oto uproszczona postać procesu koszerowania:
1. Przed posoleniem mięso dokładnie wypłukać w wodzie. Całkowicie zanurzyć je na pół godziny. Jeżeli woda jest bardzo zimna, naczynie, w którym się znajduje, wcześniej umieścić w ciepłym miejscu. W zimnej wodzie mięso twardnieje i krew nie daje się łatwo odsączać.
2. Po gruntownym wypłukaniu mięso na krótko namoczyć. Gdy krew nie zabarwia już wody, posolić je.
3. Zamrożone mięso powinno przed namoczeniem odtajać, nie wolno go jednak umieszczać w pobliżu nagrzanego pieca, ani wkładać do gorącej wody, gdyż wtedy krew ponownie stężeje.
4. Mie używać naczynia do moczenia mięsa w celu przygotowywania innego pożywienia.
5. Po namoczeniu odczekać, aż z mięsa odsączy się część wody. Dzięki temu sól nie rozpuści się natychmiast i nie przeszkodzi w odciąganiu krwi. Nie dopuszczać do zupełnego wyschnięcia mięsa, ponieważ sól w ogóle do niego nie przylgnie i nie odciągnie krwi.
6. Posolić każdy cal kwadratowy czerwonego lub białego mięsa.
7. Stosować sól grubszą od mąki, aby nie rozpuściła się przedwcześnie, lecz niezbyt grubą - w przeciwnym razie całkiem od mięsa odejdzie.
8. Posolone mięso umieścić w naczyniu, w którym krew da się odsączyć bez trudu.
9. Mięso ma leżeć w soli przez pełną godzinę.
10. Po odpowiednio długim nasoleniu sól całkowicie usunąć, zaś mięso trzykrotnie opłukać.
11. Jajka składane przez drób, bez względu na czas przechowywania, moczyć, solić i oczyszczać jak mięso.
12. Nie używać mięsa, nienamoczonego i nieosolonego przez trzy pełne dni od czasu rytualnego uboju.
13. Prawo Mojżeszowe zawarte w Rdz 32,33 zakazuje spożywania tylnej części ciała125 nawet „czystych” zwierząt, chyba że owe zakazane części i naczynia krwionośne zostaną właściwie usunięte. Większość rzeźników wie, jak oczyścić jedynie przednią część ciał zwierząt koszernych. Dlatego też ortodoksyjni Żydzi powszechnie przygotowują jedynie mięso pochodzące z części przedniej.
14. Mie spożywać mięsa i nabiału razem. Należy wyrobić nawyk znakowania wszystkich naczyń do produktów mlecznych, aby nie pomylić ich z naczyniami do mięsa. Poza tym, po spożyciu mięsa, lub nawet potrawy, która je zawiera, trzeba odczekać sześć godzin, zanim zje się nabiał126.
Mimo możliwości odciągnięcia krwi z tętnic, jak w wyżej wymienionym procesie, nie da się jej usunąć z naczyń włosowatych. Wspomniane zalecenia można by więc rozumieć jako kategoryczny zakaz spożywania mięsa. Nawet jeśli przyjmiemy proces koszerowania za autoryzowany, niewątpliwie stanowi on ciężar, jakim obarczono Żydów, być może w nadziei, że w końcu całkowicie odstąpią od diety zawierającej mięso. Jeżeli jedzenie mięsa stanowi końcowy etap tak drobiazgowych, długotrwałych i żmudnych czynności, dlaczego z niego w ogóle nie zrezygnować?
W podsumowaniu można stwierdzić, iż Stary Testament zakazuje spożywania krwi, nie czyniąc przy tym wyjątków. Aby obejść te zakazy i duchowo uzasadnić mięsożerstwo, w tradycji biblijnej i rabi-nicznej rozwinięto prawo koszerowania. Mimo to, cały proces koszerowania nie osiąga swojego celu: choć krew jako płyn da się - do pewnego stopnia - z mięsa odciągnąć, nadal jednak pozostaje w nim w postaci stężonej. Tak więc, mimo iż niektórzy gustują w mięsie, „owocach morza”, jajkach oraz innych, zjadanych w postaci martwych ciał wytworach nasienia i krwi (o których mowa w prawie żywieniowym - przyp. tłum.), Bóg stara się w pismach świętych zniechęcić do takiej diety. Teksty biblijne zachęcają, aby wykorzystać wolną wolę do rozwoju swojej duchowości współczując wszystkim bożym stworzeniom i troszcząc się o nie.
Przykład takiego nastroju widać podczas święta Jom Kippur, Dnia Pokuty, w którym wszyscy praktykujący Żydzi podejmują wyrzeczenie podniebienia poszcząc. Starają się też wzbudzić boże współczucie za pomocą modlitwy i kontemplacji. W dniu tym, chcąc uniknąć hipokryzji, nie proszą Boga o miłosierdzie i współczucie, nim nie okażą ich bliźnim, do których zaliczają także zwierzęta (uważają nawet na to, aby nie wejść do synagogi w skórzanych butach).
Kolejny przejaw duchowego współczucia w judaizmie można dostrzec w biblijnej opowieści o Danielu i jego towarzyszach, przetrzymywanych w niewoli przez króla Babilonii Mebukadnesara. Król wysłał do Daniela zarządcę służby z obfitym pożywieniem, które zawierało między innymi mięso oraz wino. Daniel oznajmił, że on i przyjaciele nie zjedzą mięsa, ani nie wypiją wina. Zarządca odrzekł, iż król pragnie jedynie, aby byli silni i zdrowi, zaś swoją odmową również i jego narażą na niebezpieczeństwo127. Daniel odpowiedział:
Zrób próbę ze swoimi sługami przez dziesięć dni. Niech nam dadzą jarzyn do jedzenia i wody do picia. Potem przypatrzysz się nam, jak wyglądamy i jak wyglądają młodzieńcy, którzy jadają pokarm ze stołu królewskiego i według tego, co zobaczysz, postąpisz ze swoimi sługami. I wysłuchał ich prośby, i zrobił z nimi próbę przez dziesięć dni. A po upływie dziesięciu dni okazało się, że lepiej wyglądali i byli tężsi na ciele niż wszyscy młodzieńcy, którzy jadali pokarm ze stołu królewskiego128.
Ten sam Daniel, wrzucony do legowiska lwa, wydostał się z niego bez szwanku, być może dlatego, iż zwierzę wyczuło u niego niezwykłe współczucie i brak wrogości129.
Obecnie coraz więcej Żydów stosuje dietę Dawida. W Stanach Zjednoczonych ideał taki propaguje Żydowskie Towarzystwo Wegetariańskie Ameryki Północnej130, zaś w Wielkiej Brytanii Międzynarodowe Żydowskie Towarzystwo Wegetariańskie131 z siedzibą w Londynie. Liczba zwolenników obu towarzystw umiarkowanie, ale stale, rośnie. W ciągu 25 lat w Izraelu było trzech naczelnych rabinów-wege-tarian. Ponad 4% ludności Izraela to wegetarianie. Znajduje się tutaj największe na świecie, poza Indiami, skupisko wegetarian wśród ludzi religijnych.
Warto zauważyć, że mieszkańcy wschodnich Indii tradycyjnie nazywają kulturę Zachodu sanskryckim terminem mleccha, który wskazuje na szczególne upodobanie do jedzenia mięsa oraz innych, mniej budujących czynności. Ciekawe, że hebrajskie słowo m’lee-cha o prawie identycznej wymowie określa cały proces koszerowania. Związek między tymi słowami z pewnością nie zaskoczyłby pierwszych Izraelitów, gdyż - zdaniem znawców Talmudu - w ich własnym języku wyraz oznaczający mięso, basar, składa się z początkowych liter wyrazów bet („hańba”), sin („rozkład”) oraz resz („robactwo”). Całe słowo miało więc kojarzyć się z powszechnie znanym, potępiającym obżarstwo cytatem z Talmudu: „Im więcej mięsa, tym więcej robactwa”132.
Kolejny nakaz, który piętnuje obżarstwo, pochodzi od żydowskiego mędrca Rambana. Komentuje on biblijny imperatyw świętości (Kpł 19,2) i upomina naród żydowski: „Bądźcie święci powstrzymując się od tego, co wam dozwolono, (…) Gdyż ci, którzy cały czas piją wino i jedzą mięso, uważani są za łajdaków zasłaniających się Torą”133.
Judaizm zaleca swoim wyznawcom umiarkowanie i czystość, dzięki którym będą mogli ustanowić nową epokę bogobojnego ludu, prze-
strzegającego praw i dotrzymującego przymierzy Mojżesza i Abrahama. Miejsce w świecie przyszłości Żydzi muszą więc sobie zapewnić przez prawe czyny. Oczekuje się również, że przygotowując się na nadejście Mesjasza jak najbardziej uduchowią doczesny świat. Czas Mesjasza to, jak podaje tradycja, nastanie pokoju, współczucia oraz miłosierdzia:
Oto Ja stworzę nowe niebo i nową ziemię i nie będzie się wspominało rzeczy dawnych134 (…) gdy zasadzą winnice i będą spożywać ich plony (…) Wilk z jagnięciem będą się paść razem, a lew jak bydło będzie jadł sieczkę (…) Nie będą źle postępować ani zgubnie działać na całej świętej górze135.
Można pomyśleć, że we współczesnej tradycji żydowskiej trudno będzie te proroctwa spełnić, gdyż zbytnio oddaliła się ona od tak czystej wizji współczucia. Zmiana z pewnością będzie trudna.
Oprócz przyzwyczajenia i tradycji panuje jeszcze zwyczaj, który zaradnej żydowskiej rodzinie od wieków nakazuje szabasowy stół suto zastawić przysmakami w postaci mięsa i ryby. Niemniej jednak bliższa analiza pism żydowskich wykazuje, że w szabas mięsa jeść nie trzeba136. Pisma nadmieniają też o obowiązku unikania spożywania mięsa, jeżeli czynność ta kogoś obraża137. Talmud oznajmia: „Rabbi Jehuda, którego zdaniem nie ma pobożności w szabas bez spożycia mięsa, zgadza się, iż dotyczy to czasów, gdy w Jeruzalem istniała Świątynia Ofiarna”138.
Rabbi Jiszmael zauważa:
Od dnia, w którym zniszczono Święty Przybytek, można było narzucić nam prawo zabraniające jedzenia mięsa. Rabini podjęli jednak mądrą i logiczną decyzję: starszyźnie nie wolno wydawać rozporządzeń, jeśli większość wspólnoty nie jest w stanie ich przestrzegać. W przeciwnym razie prawo i prawodawcy tracą poważanie139.
Pierwsi rabini ustanowili więc prawo żywieniowe, regulujące spożycie mięsa, aby nie utracić wiernych. Był to środek zaradczy, podyktowany nagłą potrzebą zachowania ciągłości żydowskiej tradycji.

Hotels Seebad Heringsdorf | Hotel Nurnberg | Hotele Amsterdam | Restauracje Kielce | Kredyt Samochodowy